Teoria zdrowego odżywiania się

Glutaminian sodu – cichy zabójca

Glutaminian sodu jest dodawany do bardzo wielu produktów. Sprawia, że smak i zapach staje się bardziej wyrazisty i kuszący. Powoduję, że chcemy jeść więcej, mamy coraz silniejszy apetyt. Niesie również ze sobą bardzo groźne dla naszego zdrowia konsekwencje. Warto się zapoznać ze skutkami spożywania glutaminianu sodu zanim kolejny raz sięgniemy po zupkę w proszku czy rybę z konserwy.

Glutaminian sodu nazywany jest „oszukiwaczem smaku”, bo nadaje go potrawom, które mają go niewiele. Poprawia świeżość dań i wydłuża ich przydatność do spożycia. Mrożonki, jedzenie zamknięte w puszkach, kostki rosołowe, sosy, keczupy, pasztety, chipsy – i wiele, wiele innych produktów niesie w sobie truciznę – tytułowy glutaminian. Potrawy wyglądają smacznie, pachną aromatycznie – spożywane jednak przez dłuższy czas, mogą poważnie zaszkodzić naszemu zdrowiu.

Na etykiecie glutaminian sodu, ukrywa się pod niewinnie wyglądającym symbolem . Jak substancja ta wpływa na nasz organizm? Przede wszystkim może powodować, długie  i uciążliwe bóle głowy, migreny, złe samopoczucie. Może doprowadzić do astmy i chorób oddechowych. To przez glutaminian sodu może wzrosnąć ciśnienie krwi, a my będziemy się zmagać z kołataniami serca i zaburzeniami jego rytmu.

Glutaminian sodu prowadzi też do otyłości. Uzależnia nas od jedzenia. Potrawy wydają się smaczniejsze niż są w rzeczywistości, wzmaga się nasz apetyt, jemy więcej i częściej. Otyłość zaś może być powodem przeróżnych  i niezwykle groźnych chorób naszego organizmu.

Przestrzegam Was więc bardzo mocno przed sięganiem po tak popularne zupki w proszku, kostki rosołowe czy wegetę. Takie jedzenie kusi nas przede wszystkim szybkością i łatwością przygotowania. Żyjemy w ciągłym pośpiechu i ciągłym niedoczasie – najłatwiej wsypać proszek do kubka, zalać wrzątkiem – obiad z głowy. Tylko w ten sposób fundujemy sobie ogromne kłopoty ze zdrowiem – które pojawią się wcześniej czy później – nasze ciało odmówi współpracy. Bo jak współpracować z kimś, kto regularnie dostarcza dawki trucizny?

Zdrowie jest najważniejsze – gdy go brak, nic nie cieszy… dlatego dbajmy o nie, aby służyło nam jak najdłużej … Troszczmy się o siebie, jedzmy zdrowo i świeżo. Może przygotowanie zupy na bulionie z prawdziwej włoszczyzny zajmie trochę więcej czasu, ale warto …

Podsumowując, produkty zawierające glutaminian sodu powinniśmy omijać szerokim łukiem! I tego się trzymajmy!

  • boo

    Glutaminian sodu mam pomysła ,nie kupujmy nic zadnej zywnosci bo Zdrowie jest najważniejsze – gdy go brak, nic nie cieszy… dlatego dbajmy o nie, aby służyło nam jak najdłużej … Troszczmy się o siebie, jedzmy zdrowo i świeżo. Może przygotowanie zupy na bulionie z prawdziwej włoszczyzny zajmie trochę więcej czasu, ale warto
    ale 99 procent wszystkich produktów jest opartych na chemi aaa.jwden tlen niema chemii

  • mrt

    Czy mogłabym prosić o rzetelne źródła tych sensacyjnych informacji? Jak odniesie się Pani do faktu, że znaczne ilości glutaminianu występują w wielu naturalnych produktach, m.in. kobiecym mleku, mięsie, grzybach, wodorostach i glonach, buraku cukrowym itd? Dlaczego Pani zdaniem prawo europejskie nie klasyfikuje glutaminianu jako produktu szkodliwego, skoro wg Pani powoduje on śmierć?
    Czy w okresie niemowlęcym unikała pani „szerokim łukiem” mleko swojej mamy?
    Nie jestem zwolenniczką sztucznych kostek rosołowych, zupek w proszku i tego typu produktów, uważam że sztucznie dodawany glutaminian po prostu zaburza inne smaki potrawy, ale bądźmy poważni i trzymajmy się faktów…