Zupa cebulowa

Długo wahałam się przez zrobieniem tej zupy, no bo cebulowa? Jak to będzie smakować? W końcu jednak odwiedziłam pewne miłe i klimatyczne miejsce i tam spróbowałam francuskiej zupy cebulowej i … zakochałam się :) Postanowiłam więc przyrządzić podobną w domu i zapewniam Was – wyszła przepyszna. Polecam!

Składniki:

1 kg cebuli

1 litr bulionu

1/2 szkl białego wytrawnego wina

3 łyżki masła

2 ząbki czosnku

1 łyżeczka tymianku

dodatkowo: tosty z serem żółtym

Wykonanie:

Cebulę obieramy i kroimy w piórka. W garnku rozpuszczamy masło, wrzucamy cebulę i drobno posiekany czosnek, smażymy do zeszklenia na małym ogniu. Dodajemy tymianek i wlewamy białe wino. Zmniejszamy gaz, mieszamy gotujemy do momentu, aż całe wino niemal całkowicie wyparuje. Wlewamy bulion, solimy i pieprzymy i gotujemy pod przykryciem jeszcze przez pół godziny.

Wszystko miksujemy. Podajemy z gorącym tostem z żółtym serem. Możemy też zrobić grzanki.

Dżem jagodowy

Mamy sezon na jagody, borówki, morele, wiśnie i czereśnie. Zaraz pojawią się soczyste, słodkie śliwki. Jednym ze sposobów na przechowanie tych cudów natury jest zrobienie z nich dżemów. Taki słoiczek, otwarty potem w samym środku zimy, przywoła letnie, słoneczne chwile. A smak … mmmm, pychota. Taki dżemik możemy wykorzystać w bardzo wielu daniach – dodać do naleśników, placuszków, gofrów, ciasteczek … albo zjeść po prostu rozsmarowany na świeżej pajdzie chleba – najlepiej upieczonego w domu :)

Składniki:

2 kg jagód

70 dag cukru

2 żel-fixy 3:1

Wykonanie:

Do garnka wsypujemy jagody. Zasypujemy je cukrem oraz żelfixami i dobrze wszystko mieszamy.

Garnek stawiamy na gaz, doprowadzamy do wrzenia często mieszając. Gotujemy około 10 minut.

Gotowym dżemem napełniamy słoiczki (dobrze umyte i wyparzone). Mocno je zakręcamy i stawiamy na kilka minut do góry nogami. Następnie odwracamy.

Następnego dnia możemy już delektować się pysznym dżemem!!!

Smacznego!!!

 

Placki ziemniaczane

Placki ziemniaczane są jednym z ulubionych dań u mnie w domu :) Co ciekawe, niektórzy jedzą je z sosem czosnkowym, inni posolone, a pozostali posypane cukrem … Grunt, że wszystkim smakują!

Składniki:

1 kg ziemniaków

2 jajka

1 cebula

oliwa

2 czubate łyżki mąki pszennej

pieprz i sól

Wykonanie:

Ziemniaki myjemy i obieramy. Potem ścieramy je na tarce na małych oczkach. 1-2 ziemniaki można zetrzeć na większych dziurkach, aby powstałe większe wiórki, wtedy placki będą miały ładniejszą fakturę.

Gdy skończymy ścierać ziemniaki, obieramy cebulę i ją również ścieramy na tarce.

Masę ziemniaczano-cebulową odciskamy z nadmiaru soku. Dodajemy jajka, mąkę, sól i pieprz. Wszystko dobrze mieszamy. Gdyby masa była zbyt rzadka, dodajemy jeszcze łyżkę mąki.

Na patelni rozgrzewamy olej i za pomocą łyżki wykładamy porcje ciasta ziemniaczanego na patelnię. Smażymy na złoto z obu stron. Na koniec warto takie placki położyć na chwilę na papierowym ręczniku, aby zebrać nadmiar tłuszczu.

Smacznego!!!

Cukinia faszerowana

Cukinię uwielbia cała moja rodzina. Wykorzystuję ją (cukinię, nie rodzinę) do różnych dań – jest pyszna w cieście piwnym, w zupie krem lub w leczo. Dzisiaj postanowiłam ją zrobić jeszcze inaczej. Łódeczki cukiniowe wypełniłam mięsnym farszem i zapiekłam – coś pysznego!!!

Składniki:

500g mielonego mięsa indyczego

4 średnie cukinie

2 cebule

2 ząbki czosnku

puszka pomidorów krojonych

tarty żółty ser

łyżka ziół prowansalskich, sól, pieprz

Wykonanie:

Wszystkie cukinie myję, nie obieram, odkrajam jedynie końcówki. Kroję każdą wzdłuż na pół. Za pomocą łyżeczki wydrążam środek, tak aby wyszły mi łódeczki.

Cebule siekam i podsmażam na oleju. Dodaję do cebuli mięso mielone, rozdrabniam i podsmażam, aż zmieni kolor. Następnie dodaję drobno posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek oraz pomidory z puszki. Doprawiam ziołami, solą i pieprzem. Dobrze mieszam i duszę, aż płyn się nieco zredukuje.

Gotowy mięsny farsz przekładam do cukiniowych łódeczek. Posypuję tartym żółtym serem i układam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawiam do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piekę około 20 minut. Pod koniec można sprawdzić widelcem, czy cukinia na końcach jest już miękka.

Przekładam na talerze i jeszcze dodatkowo można posypać odrobiną sera żółtego.

Smacznego!!!

Żółta pasta curry

Curry to jedna z moich ulubionych przypraw. Wyśmienicie pasuje do mięs i sosów. Można też dodać ją do ryżu, gulaszu, zupy, szpinaku, a nawet ryb.

Generalnie, curry to mieszanka przypraw. Znajdziemy w niej kurkumę, imbir, pieprz, kolendrę, kmin rzymski, gorczycę, chilli, sól, a czasami nawet cynamon. Ponieważ w składzie figuruje wyżej wymieniona kurkuma, curry ma żółty kolor i trzeba uważać, bo może farbować.

Ja postanowiłam zrobić swoją własną pastę curry, którą potem będę mogła dodawać do różnych potraw.

Składniki:

1 łyżeczka ziaren kuminu i nasion kolendry
1 łyżeczka zmielonego pieprzu
3 suszone, czerwone papryczki chili
przekrojone na pół i wypestkowane
4 ząbki czosnku, pokrojone w plasterki
4 szalotki pokrojone w plasterki
1 łyżka kurkumy
1/4 szkl. posiekanej trawy cytrynowej
1 cm świeżego, startego imbiru
1 łyżeczka skórki startej z limonki
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka sosu ostrygowego
1 łyżeczka oleju
1 łyżeczka cynamonu

Wykonanie:

Rozgrzej rondelek. Na suchym dnie upraż kumin i nasiona kolendry ( 3-4 min.) przełóż do miseczki. To samo zrób z pieprzem. Do drugiej miseczki podpraż papryczki, czosnek
i szalotki tak aby nie sczerniały. Za pomocą moździerza ucieraj nasiona, a potem blenduj
z pozostałymi składnikami na gładką masę.
Pastę curry wkładamy do słoiczka, przechowujemy w lodówce nawet do 3 miesięcy.

Smacznego!!!

Smażone plantany

Jedliście kiedyś plantany? Odkryłam te skrobiowe banany niedawno i jestem totalnie zaskoczona ich smakiem. Mają bardzo dużo skrobi, a więc są ogromnie kaloryczne, a po usmażeniu smakują jak … pieczone ziemniaczki.

Jeżeli dbacie o linię, to oczywiście plantany nie znajdą się w Waszej diecie, ale warto choć raz ich spróbować.

Składniki:
2 plantany
sól
pieprz
papryka
olej

Wykonanie:
Plantany obieramy i kroimy na plasterki. Wrzucamy do miseczki, posypujemy przyprawami
i mieszamy tak, aby pokryły one każdy plasterek plantana. Rozgrzewamy olej na patelni i  smażymy na złoto z obydwu stron.

Smacznego!!!

Domowy keczup

Na moim stole zawsze stoi butelka z keczupem i właściwie ciągle po nią ktoś sięga podczas posiłku. Wystarczy jednak wziąć taką butelkę do ręki i wczytać się uważniej w skład, aby włosy stanęły  na głowie, co w takim kupnym „keczupie” jest jeszcze oprócz pomidorów. Pomyślałam więc, że zrobię swój własny, prawdziwy keczup, bez chemii i ulepszaczy. I powiem, że chociaż trochę to trwało, warto było. Bo smak domowego keczupu jest rewelacyjny – te ze sklepowych półek mogą się schować.

Składniki:
2 kg pomidorów
1 cebula
2 ząbki czosnku
1/2 łyżeczki ziarenek gorczycy utartych na proszek
6 łyżeczek octu jabłkowego
4 łyżeczki cukru
4 łyżeczki oliwy
sól + pieprz
4 liście laurowe
5 kuleczek ziela angielskiego
2 gozdziki
2 ziarna jałowca

Wykonanie:
Pomidory sparzamy, obieramy ze skórki, kroimy na ćwiartki i wrzucamy do garnka. Dodajemy drobniutko pokrojoną cebulę, sól, cukier, ocet i wszystkie przyprawy. Dusimy na wolnym ogniu ok 1 godziny. Teraz wyjmujemy liście laurowe, ziele, goździki, jałowiec i miksujemy na puree. Ponownie stawiamy na gaz. Po zredukowaniu płynu pozostaje w garnku gęsty keczup.

Jeżeli chcecie ostrzejszą wersję, dodajcie do keczupu łyżeczkę ostrej papryki.

 

Żeberka w miodzie

Żeberka w miodzie to klasyka, choć powiem Wam, że zawsze miałam jakieś opory przed ich robieniem. Wydawało mi się, że nie wyjdą, nie będą dosyć miękkie i delikatne. Okazuje się, że nie taki diabeł straszny :) Dodatkowo miodowa marynata sprawia, że żeberka nabierają niesamowitego, pysznego smaku. Na prawdę, warto je od czasu do czasu przygotować na obiad.

Składniki:
1 kg żeberek wieprzowych
3 łyżki płynnego miodu
3 ząbki czosnku
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka pieprzu
1 łyżeczka ostrej papryki
2-3 łyżki majeranku
4 łyżki oleju rzepakowego
4 łyżki wody

Wykonanie:
Mięso umyć, osuszyć, pokroić na duże, najlepiej podwójne kostki. W misce wymieszać olej, miód, przyprawy i przeciśnięty czosnek. Kawałki mięsa włożyć do, tak przygotowanej, marynaty, dobrze je w niej obtoczyć i pozostawić na 2-3 godziny. Na patelni rozgrzać olej, kłaść kawałki mięsa kostkami do góry i smażyć aż się przyrumienią. Przewrócić na drugą stronę. Przełożyć do garnka, wlać pozostałą marynatę, i wodę. Przykryć i dusić na małym ogniu przez ok. 1,5 godziny. W razie potrzeby dolać trochę wody.

Smacznego!!!

Czekolada na gorąco

I znowu coś dla mojej córy. Ja zdecydowanie bardziej przepadam za kawowymi smakami. natomiast mała uwielbia czekoladę. Postanowiłam więc zrobić jej taką prawdziwą, gęstą, aromatyczną czekoladę. Powiem Wam, że zniknęła w oka mgnieniu :)

Składniki:
250 ml mleka
5 łyżek śmietany 30%
2 łyżki cukru pudru
75g gorzkiej czekolady

Wykonanie:
Do rondelka wlać mleko i śmietanę, dodać cukier puder. Podgrzewać do zagotowania, co chwilę mieszając. Posiekaną czekoladę wsypać do rondla i starannie mieszać, aż cała się rozpuści. Udekorować bitą śmietaną.

Smacznego!!!

Smażone banany

Moja córa uwielbia banany pod każdą postacią, dlatego staram się wymyślać różne dania w których banan gra główną rolę. Dzisiaj na przykład, usmażyłam dwa mini banany :)

Składniki:
5 mini bananów
2 łyżki oleju
1 łyżka miodu
1 łyżka soku z cytryny
2 kulki lodów

Wykonanie:
Z oleju, miodu i soku z cytryny robię marynatę. Banany kroję wzdłuż na pół. Zanurzam je we wcześniej przyrządzonej marynacie. Następnie układam je na rozgrzanej, suchej patelni. Podsmażam krótko po obydwu stronach. Banany lekko się przyrumienią.

Gorące, podaję razem z kulką lodów.

 

« Older Entries