Święta mijają tak szybko … dlatego tylko na chwilkę zaglądam do Was i pokazuję ciasto, które powstało w Wigilię po południu. Przepis doskonale znany, wielokrotnie już o nim tutaj pisałam. Ciasto na oleju, które zawsze wychodzi, wystarczy eksperymentować z dodatkami. I tak tym razem ja dodałam ćwiartki gruszek (gruszki obrałam i usunęłam gniazda nasienne) oraz płatki migdałów. Aby zapach migdałów był mocniejszy, dodałam też kilka kropel aromatu migdałowego.