Aksamitna zupa cukiniowa

Aksamitna zupa cukiniowa

Cześć kochani!!! Dzisiaj chciałabym częściowo nawiązać do mojego wczorajszego wpisu. Pokazywałam Wam moją pierwszą, piękną cukinię, wyhodowaną od małego ziarenka własnoręcznie przeze mnie w ogródku. Tymi rękoma – chciałoby się rzec 😉

Przy okazji okazało się, że cukinia jest mega zdrowa i warto jej jeść jak najwięcej. Więc ja nie zamierzam się ograniczać, zwłaszcza, że cukinię bardzo lubię. Tą wczorajszą wykorzystałam do przepisu już wielokrotnie sprawdzonego. Zrobiłam zupę o kremowej, aksamitnej konsystencji.

Z pewnością zauważyliście, że staram się wykorzystywać w przepisach to co zostaje mi po przygotowaniu innych potraw. Najbardziej ze wszystkiego nie lubię marnotrawić i wyrzucać jedzenia. Dlatego staram się znaleźć dla wszystkiego jakieś zastosowanie. Z zupą cukiniową również tak było.

Otóż zostało mi pół garnka smaku z ugotowanych golonek i warzyw. Normalnie taki bulion byłby zbyt tłusty, jednak golonki, które robiłam wczoraj były na prawdę chudziutkie. W ten sposób powstał przepyszny bulion z dużą ilością marchwi – dlatego właśnie moja zupa, którą widzicie na zdjęciu jest taka pomarańczowa. Można powiedzieć, że jest to zupa marchwiowo-cukiniowa, bo marchew gra tu dużą rolę.

 

Składniki:

  • 2 litry bulionu
  • 4 marchewki (u mnie to była podwójna ilość)
  • 2 średnie cebule
  • cukinia
  • oliwa
  • łyżka masła
  • ewentualnie śmietana
  • przyprawy

Wartości odżywcze:

Kalorie: 348kcal
Węglowodany: 18g
Białko: 12,8g
Błonnik: 4g
Tłuszcze: 22,5g
Tu jesteś:
Aksamitna zupa cukiniowa
Składniki:
  • 2 litry bulionu
  • 4 marchewki (u mnie to była podwójna ilość)
  • 2 średnie cebule
  • cukinia
  • oliwa
  • łyżka masła
  • ewentualnie śmietana
  • przyprawy
Wartości odżywcze:
Kalorie: 350 kcal
Białko: 25 g
Węglowodany: 40 g
Tłuszcz: 12 g
Błonnik 5 g

Sposób przygotowania:

Na maśle podsmażyłam delikatnie drobno posiekaną cebulkę, a następnie przełożyłam ją do bulionu z marchewką. Dodałam też pokrojoną w kostkę cukinię, którą umyłam, obrałam ze skórki i usunęłam z niej gniazda nasienne. Wszystko gotowałam około 15 minut, aż cukinia będzie mięciutka.

Zblendowałam na jednolitą masę dodając łyżkę oliwy z oliwek i przyprawy – w moim wypadku to łyżeczka papryki słodkiej i ziół prowansalskich. Można oczywiście dosolić i dopieprzyć, ale mój bulion był już wystarczająco słony. Na końcu zupę można zabielić śmietaną.

Zupę podałam z grzankami. Można też dodać groszek ptysiowy lub zjeść ją po prostu z kromką pieczywa. Pyszna, lekka, aromatyczna zupa gotowa!!! Smacznego!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne przepisy: